додому Najnowsze wiadomości i artykuły Twój kod pocztowy może zabijać plemniki

Twój kod pocztowy może zabijać plemniki

Dieta. Stres. Alkohol. Zawsze obwiniamy siebie za problemy. Jednak to, gdzie dokładnie mieszkasz, może mieć znacznie większy wpływ na Twoje zdrowie niż poranne nawyki. Tak przynajmniej wynika z nowych danych.

Badanie opublikowano w czasopiśmie Human Reproduction. Naukowcy przeanalizowali dane prawie 400 Hiszpanów. Ocenili jakość nasienia w połączeniu z czynnikami stylu życia w różnych regionach. Wyniki były mylące. Można nawet powiedzieć, że alarmujące.

Wielu uczestników prowadziło niemal identyczny tryb życia. Podobne codzienne czynności. Te same złe nawyki. Jednak ich wyniki w zakresie jakości nasienia znacznie się różniły. Regiony północne zdecydowanie prowadziły. Mówiąc dokładniej: mężczyźni z północnej Hiszpanii mieli średnią całkowitą liczbę ruchliwych plemników wynoszącą 94,35 miliona. W środkowej Hiszpanii obraz był ponury – tylko 50,11 mln. Regiony południowe i środkowo-południowe pozostają daleko w tyle.

Badanie prowadził Rocio Nunez-Calonge. Zauważyła, że ​​jednolitość nawyków związanych ze stylem życia jest uderzająca. Równie zaskakujące były geograficzne różnice we współczynnikach dzietności.

„Najbardziej niezwykłą rzeczą dla nas” – powiedziała – „było to, że niezmiennie najlepsze parametry jakości nasienia stwierdzono na północy Hiszpanii”.

Dlaczego na północy? Być może poziom zanieczyszczeń jest tam niższy. A może specyfika mieszaniny toksyn jest inna. Nunez-Calonge jako prawdopodobną przyczynę wskazuje narażenie środowiska. Należą do nich chemikalia przemysłowe, zanieczyszczenia powietrza i produkty uboczne tworzyw sztucznych.

Jeśli styl życia nie jest czynnikiem zmiennym, to co wpływa na zdrowie? Powietrze, którym oddychasz.

Ustalenia te wykraczają poza Hiszpanię. Jest prawdopodobne, że inne kraje stoją w obliczu tych samych zagrożeń. To znowu powoduje redystrybucję odpowiedzialności. Płodność nie jest już kwestią czysto prywatną i staje się kryzysem zdrowia publicznego.

Za priorytet należy uznać silniejszą politykę zdrowia publicznego mającą na celu zmniejszenie narażenia na zanieczyszczenia.

Ten cytat trafia w sedno. Czyste powietrze traktujemy jako coś oczywistego. Ale to nie musi tak być. Płodność mężczyzn stale maleje. Toksyny środowiskowe stanowią namacalne zagrożenie dla zdrowia plemników.

To jest sedno problemu. Możesz zoptymalizować swoją dietę. Możesz podnosić ciężary. Możesz spać osiem godzin na dobę. To wszystko ma znaczenie. Ale to nie ma znaczenia, jeśli lokalne powietrze jest toksyczne.

Indywidualne wysiłki mają swoje granice. Nadal próbujemy „naprawić” nasze ciała, podczas gdy otaczający nas świat ulega degradacji. To przegrana walka z niewidzialnymi cząsteczkami.

Jaki jest sens picia koktajlu z kalii, jeśli wdychasz opary roślin?

Exit mobile version