Dana White widział to wszystko. Podczas finałów NBA siedział na ziemi. Brał udział w Super Bowl. Patrzył, jak walki o tytuł wagi ciężkiej wstrząsnęły Las Vegas. Kiedy jednak zapytasz prezydenta UFC, które wydarzenie sportowe wyróżnia się spośród innych, nie waha się. To są Ultimate Fighting Championship (UFC).
Twierdzi, że żadne inne widowisko nie równa się mieszanym sztukom walki (MMA). I dla wielu fanów ma rację.
UFC pozycjonuje się jako wiodąca organizacja mieszanych sztuk walki (MMA) na świecie. Jej historia nie była jednak linią prostą w górę. Pod koniec lat 90. promocja niemal zbankrutowała, zniszczona skandalami i złą reputacją. Odkrył siebie na nowo, porzucił mit „walki bez zasad” i zbudował globalne imperium. Teraz jest gospodarzem wydarzeń, które przyciągają miliony widzów, sprawiając, że bojownicy stają się powszechnie znani.
Czym walka w oktagonie różni się od boksu
UFC opiera się na organizowaniu i promowaniu wydarzeń mieszanych sztuk walki. Wydarzenia te obejmują kilka walek. Każda walka to walka jeden na jednego. Podobnie jak w boksie, te mecze są podzielone na rundy i są kontrolowane przez sędziego. Ale tutaj jest głębszy poziom złożoności.
Standardowe walki UFC trwają trzy rundy. Walki o pas mistrzowski toczą się na pełnym dystansie – pięć rund. Każda runda trwa pięć minut. Pomiędzy rundami zawodnicy mają minutę odpoczynku, aby odzyskać siły, uzupełnić płyny i wysłuchać instrukcji dochodzących ze swoich narożników.
W boksie sportowcy ograniczają się do uderzania powyżej pasa. W MMA te ograniczenia są zniesione. Uczestnicy mogą stosować ciosy, kopnięcia, łokcie, kolana, a także obalenia i poddania. Mogą uderzać zarówno powyżej, jak i poniżej pasa, z kilkoma określonymi ograniczeniami. Ta mieszanka uderzeń i grapplingu tworzy dynamikę, której boks po prostu nie jest w stanie odtworzyć.
Obalamy mit „walki bez zasad”
Wczesne wydarzenia UFC reklamowały Non-Hold Bar Fighting (NHB). Etykieta utknęła w popkulturze, ale zawsze była niedokładna. Już na początku sportowcy musieli przestrzegać zasad. Zakazano im:
- Wyłup oczy przeciwnikowi
- Stosuj technikę „hak w usta” (wkładanie palców w usta przeciwnika)
- Uderz w pachwinę
Te podstawowe zakazy istniały od samego początku. Ideą totalnego chaosu był marketing, a nie rzeczywistość.
31 naruszeń utrzymujących porządek
Komisja Lekkoatletyczna Nevady reguluje wszystkie wydarzenia związane z boksem i sportami walki w Nevadzie. Wskazuje 31 konkretnych naruszeń. Naruszenie tych zasad może skutkować karami finansowymi lub dyskwalifikacją.
Nie wszystkie naruszenia wiążą się z przemocą. Możesz złamać zasady jeśli:
– Trzymaj się siatki, aby zyskać przewagę
– Używaj obraźliwego języka w klatce
– Udawaj kontuzję
– Celowe wyciągnięcie ochraniacza szczęki w celu opóźnienia walki
Pełna lista naruszeń jest dostępna na stronie internetowej UFC. Komisja dba o bezpieczeństwo sportu przy zachowaniu intensywności rywalizacji.
Testowanie narkotyków i uczciwa konkurencja
UFC przestrzega polityki antydopingowej Nevada Athletic Commission. Narkotyki rekreacyjne i poprawiające wydajność są surowo zabronione. Jeżeli zawodnik przed walką uzyska pozytywny wynik testu, nie może brać udziału w walce. Może grozić mu dodatkowe postępowanie dyscyplinarne.
A co jeśli zawodnik wygra, ale później odkryje się użycie nielegalnych substancji? Komisja może zmienić wynik na „brak konkursu”. Niniejsza polityka chroni uczciwość sportu. Dzięki temu zwycięstwa się zdobywa, a nie kupuje.
Gdzie toczą się walki
W następnej sekcji omówimy podstawy UFC i dowiemy się, gdzie toczą się walki.
Odpowiedzi na często zadawane pytania oraz komentarze ekspertów na temat sportu i wyników znajdziesz na Sharecare.com.
Podstawy UFC
Walki UFC nie toczą się na kwadratowym ringu. Odbywają się one w Octagonie, budowli tak kultowej jak sam sport. Jest to ośmiokątna arena o średnicy około 30 stóp. Ściany tutaj nie są wykonane z litych desek, jak w pudełku. Jest to siatka pokryta miękkimi materiałami. Każda krawędź i narożnik jest pokryty elementami ochronnymi, aby zmniejszyć uderzenie, ale kształt nadal wpływa na ruch wojowników. Nie ma żadnych lin, których można by się chwycić. Tylko płaskie boki i ostre rogi, dyktujące różne strategie.
Pokrycie podłogi to plandeka. Do każdego wydarzenia ustala indywidualny harmonogram. Gdy tylko wieczór się skończy, przykrycie to jest usuwane. Nigdy nie jest ponownie używany. Jedynymi punktami wejścia są dwie śluzy powietrzne. Na początku każdej rundy bramy te są szczelnie zamknięte.
Kiedy zabrzmi dzwonek, w środku mogą przebywać tylko dwie osoby: sędzia i dwóch zawodników. Wszyscy pozostali pozostają na zewnątrz. Procedura zmienia się pomiędzy rundami. Kelnerzy otwierają śluzy. Członkowie zespołu wchodzą do środka. Przynoszą wodę. Wprowadzono poprawki taktyczne. Uciskaj rany, aby zatrzymać krwawienie z skaleczeń i otarć. Ten krótki dostęp jest krytyczny. Zawodnik nie może samodzielnie leczyć ran w klatce. Zespół wykonuje główną pracę, gdy zawodnik odpoczywa.
Konstrukcja Octagonu to nie tylko estetyka. Narzuca ruch, ogranicza drogi ucieczki i wymusza kontakt.
Dlaczego ośmiokątny kształt? Okrągłe areny pozwalają na nieskończoną liczbę kątów. Kwadratowe tworzą rogi, w których można wpaść w pułapkę. Oktagon oferuje złoty środek. Zawodnicy mają pole manewru, ale martwych punktów jest mniej niż na ringu. Siatkowe ściany zapobiegają próbom ucieczki, które mogłyby sprawdzić się w innych sportach walki. Nie możesz chować się za liną. Musisz walczyć z każdym, kto jest przed tobą.
Jak to wpływa na wynik? Mniej czasu spędza się na zaciskaniu się na linach. Bardziej ciągłe działanie. Powłokę należy wymienić, ponieważ krew i pot pogarszają przyczepność. Świeża nawierzchnia zapewnia bezpieczeństwo i uczciwość w każdej konfrontacji.
Gdzie jeszcze można zobaczyć podobne projekty? Promocje MMA na całym świecie dostosowują koncepcję klatki. Niektórzy używają sześciokątów. Niektóre z nich to koła z siatką. Ale standardem UFC pozostaje ośmiokątny stalowy płot. Jest rozpoznawalny. To jest funkcjonalne. Definiuje współczesną erę mieszanych sztuk walki.
Co jest ważniejsze: forma czy zasady? Układ zapewnia przestrzeganie zasad. Bez ograniczonej przestrzeni trudniej byłoby kontrolować działania sędziego. Bez śluz wsparcie drużyny podczas bitwy byłoby niemożliwe. System działa, ponieważ każda część wspiera drugą.
Widzowie zauważają szczegóły. Maluj na plandece. Wysokość ogrodzenia. Dźwięk zatrzaskującego się zamka. To nie są elementy tła. Są to aktywni uczestnicy bitwy. Kariera zawodnika może zależeć od poślizgu na mokrej nawierzchni lub skaleczenia i wykrwawienia się do oczu. Octagon wzmacnia każdy błąd. To także wielokrotnie wzmacnia każde zwycięstwo.
Czy to zmienia sposób, w jaki oglądasz walki? Może. Świadomość, że członkowie zespołu mogą wchodzić do środka tylko podczas przerw, zwiększa napięcie. Obserwujesz dwie osoby uwięzione w małej zamkniętej przestrzeni. Żadnego ukrywania się. Żadnego odpoczynku do końca rundy. Projekt narzuca intensywność. Eliminuje możliwość odwrotu. Wymaga poświęcenia.
Następnym razem, gdy będziesz oglądać walkę, spójrz na podłogę. Ta powłoka jest wyjątkowa. Znika po wieczorze. Zastępuje się go następną parą. Podobnie jak stawki.
Klatka to nie tylko ogrodzenie. To konstruktywna decyzja, która zmienia przebieg bitwy. Wojownicy nie mogą się oddalić. Nie mogą przerzucić wroga przez płot, aby uciec z niekorzystnej pozycji. Ta zasada istnieje nie bez powodu. Tank Abbott próbował tego raz, próbując przerzucić Carla Worshama przez płot podczas walki UFC. To nie skończyło się dobrze. Jest to obecnie surowo zabronione. Musisz pozostać wewnątrz linii.
Dlaczego ośmiokąt?
Dana White wyjaśnił to już wcześniej. Oryginalna wizja UFC była prosta: rywalizować ze sobą stylami, aby zobaczyć, która technika walki faktycznie zwycięży. Ale arena ma znaczenie. W boksie używa się kwadratowego pierścienia. Zapasy często odbywają się na okrągłej macie. Każda forma zapewnia inne korzyści. Kwadraty tworzą ciasne zakręty, w których można unieruchomić wojownika. Koła pozwalają na ciągłe obracanie się.
Octagon został zbudowany, aby zneutralizować te kąty. Narożniki są szersze niż rogi ringu bokserskiego. Mniej miejsca oznacza mniej miejsc, w których można wpaść w pułapkę. Wojownik zawsze ma sposób na ucieczkę. Sama klatka wykonana jest ze stali ogrodzeniowej. Zapobiega wypadaniu zawodników. Nie pozwala im wyjść.
Oktagon to stabilna konstrukcja zaprojektowana z myślą o bezpieczeństwie zawodników, zapewniająca jednocześnie dobrą widoczność dla widzów.
Nie chodzi tylko o sprawiedliwość. Chodzi o widoczność. Widzowie mogą zobaczyć akcję ze wszystkich stron. Żadnych martwych punktów. Żadnych ukrytych walk w ciemnym kącie. Geometria wymusza kontakt. Nie da się ukryć.
Debata na temat ocen
Nie znajdziesz oficjalnego systemu rankingowego UFC. Dana White odrzuca formalne oceny. Mówi, że utrudniają organizowanie walk. Prowokują korupcję. Spowalniają proces tworzenia lepszych walk. Zamiast tego wszystko zależy od Joe Silvy. Silva jest wiceprezesem i swatką. Stosuje własną metodę. Studiuje statystykę. Analizuje style walki. To on decyduje, kto otrzyma walkę o tytuł.
Jeśli wypadniesz wystarczająco dobrze, Silva cię zauważy. Zasługujesz na swoją szansę. Żadnych algorytmów. Brak systemu punktowego. Tylko wyniki i obserwacja na miejscu.
Wyjaśnienie kategorii wagowych
UFC uznaje pięć dywizji. Zawodnicy muszą rywalizować w swojej kategorii wagowej. Żadnych wyjątków. Zwiększanie lub zmniejszanie masy ciała jest dozwolone, ale wiąże się z pewnymi kosztami.
- Mała waga: 145-155 funtów.
- Waga półśrednia: 155-170 funtów.
- Średnia waga: 170-185 funtów.
- Waga półciężka: 185–205 funtów.
- Waga duża: 205–265 funtów
Przybranie na wadze w celu przejścia do cięższej kategorii zwykle oznacza utratę prędkości. Wolniejsza reakcja. Cięższe kończyny. Utrata wagi może zachować mobilność, ale często powoduje utratę siły uderzenia. Wojownicy muszą wybierać. Szybkość lub siła. Nie zawsze obie cechy na raz.
Trzy filary technologii
Kiedy zadzwoni dzwonek, wszystko sprowadza się do trzech kategorii. Uderzenia. Walka na ziemi. Praca na ziemi. Każdy wymaga innych umiejętności. Każdy ma swoje własne zasady. Nie można polegać tylko na jednej rzeczy. Oktagon zmusza cię do adaptacji. Zadajesz ciosy. Wchodzisz w klincz. Upadasz na matę. Potem znowu wstajesz.
Uderzenia
Uderzenia UFC to styl hybrydowy. Zawodnicy nie tylko boksują. Łączą bokserską pracę nóg z klinczem Muay Thai, łącząc uderzenia, kopnięcia, kolana i łokcie. Jednak stopień zagrożenia określa sprzęt.
Nie zobaczysz tutaj ciężkich, wyściełanych rękawic bokserskich. Oficjalne rękawiczki UFC nie mają palców i ważą tylko 4-6 uncji. Dla porównania tradycyjne rękawice bokserskie ważą od 8 do 10 uncji. Różnica jest kolosalna. Cienkie rękawiczki oznaczają gorszą ochronę dłoni. Wojownik musi działać precyzyjnie. Jeśli uderzysz nieprawidłowo, możesz połamać sobie kostki, nawet nie dotykając przeciwnika.
Zasady kopnięć i obszary zabronione
Istnieje ścisły kodeks określający, gdzie i w jaki sposób można zadawać uderzenia. To nie jest wysypisko śmieci.
Nie możesz kopać ani kolanować głowy przeciwnika, który leży na ziemi. Jeśli leży, należy go uderzyć w ciało lub w podłogę. Zabronione jest także uderzanie w tył głowy. To natychmiastowy faul. Chociaż uderzenia łokciem są dozwolone, używanie łokcia do wciskania łokcia w czaszkę jest zabronione.
Zasady mają na celu zapewnienie legalnej i bezpiecznej walki, ale cienkie rękawiczki sprawiają, że każde uderzenie jest skalkulowanym ryzykiem.
Opanowanie grapplingu i obrony w grapplingu
Zapasy często decydują o tempie meczu. Niektórzy wojownicy są przede wszystkim napastnikami, a dopiero później zapaśnikami. Inni żyją w klinczu, polując na zdobycze.
Chwytak jest prosty w koncepcji: zmusij przeciwnika do upadku na płótno. To może być spektakularne. Spadek lub przesunięcie uderzenia wygląda niesamowicie w Oktagonie. Często jednak chodzi o brak równowagi. Wystarczy prosty krok lub pułapka.
Ochrona jest równie ważna. Aby zatrzymać chwyt należy wykonać prawą rękę. Wypychasz biodra do tyłu, przenosząc ciężar ciała na dolną część pleców przeciwnika. Wykorzystuje dźwignię do utrzymania pozycji pionowej. Jeśli nie uda ci się rozłożyć, wylądujesz na matach.
Bolesne chwyty: poddanie się (wystukanie)
Gdy tylko rozpocznie się walka, celem jest wykończenie przeciwnika. Uderzenia mogą zakończyć walkę, ale poddanie jest najczystszą formą zwycięstwa.
Gilotyna to klasyk. Łapiesz się za szyję, blokujesz przepływ krwi i czekasz na kran. Większość poddań wykonywana jest w parterze, gdzie istnieje możliwość wywarcia presji. Ale nie dajcie się zwieść – niektóre techniki można wykonywać w pozycji stojącej. Jeśli zawodnik zostanie złapany w duszenie zza pleców lub trójkąt nóg, walka kończy się.
Dynamika walki w parterze
Kiedy walka przenosi się na maty, strategia zmienia się całkowicie. Nie chodzi już o to, kto uderza mocniej. Chodzi o pozycję.
Najwyższą pozycją jest siła. Kontrolujesz przestrzeń. Ty dyktujesz tempo. Najniższa pozycja to przetrwanie. Szukasz okazji do ucieczki, przewrócenia się lub poddania się. Walka w parterze przypomina grę w szachy kończynami. Kontroluj swoje biodra. Zabezpiecz pozycję montażową. Przeturlaj się ze strażnika. Jeśli stracisz kontrolę, przegrasz walkę.
Dlatego treningi są tak różnorodne. Potrzebujesz umiejętności uderzania, aby utrzymać przeciwnika na dystans. Potrzebujesz umiejętności walki, aby zamknąć dystans. A walka w parterze musi się zakończyć, jeśli coś pójdzie nie tak.
„Cienkie rękawiczki oznaczają
Walka w parterze to nie tylko opcja awaryjna. To jest główna arena bitwy. Kiedy wojownicy padają na matę, walka się nie kończy. Ciągle uderzają. Szukaj okazji do grav-and-pound (uderzeń znad głowy). Szukają technik dławienia lub bolesnych. Dynamika natychmiast się zmienia, gdy ataki na stojąco zamieniane są na złożone walki pozycyjne.
Większość zamieszek (walek o przewagę) kończy się, gdy jeden z zawodników zostaje na szczycie. Terminologia jest tu specyficzna. Często będziesz słyszeć słowa strażnik, półgarda, kontrola boczna i pełny wierzchowiec używane jako rzeczowniki pospolite. To nie są mgliste opisy. Określają dokładnie położenie ciał zawodników względem siebie.
Weźmy strażnika. To klasyczna sytuacja. Myśliwiec A jest na dole. Myśliwiec B jest na górze. Zawodnik A obejmuje nogami biodra Zawodnika B. Zawodnik B znajduje się teraz „w gardzie Myśliwca A”. Jest to pozycja defensywna dla zawodnika z dołu. Jest to irytująca przeszkoda dla wojownika na górze. Kontrola to nie tylko siła. To zależy od dźwigni i pozycjonowania.
Sukces w UFC wymaga wszechstronności. Nie możesz być po prostu perkusistą. Nie możesz być po prostu wojownikiem. Najlepsi wojownicy intensywnie trenują we wszystkich trzech dyscyplinach: uderzeniu, zapasach i grapplingu. Oczywiście wiele osób ma preferowany styl. Niektórzy kładą duży nacisk na zapasy. Inni preferują kickboxing lub Muay Thai. Ale elita ma podstawowe kompetencje we wszystkim. Wiedzą, jak przetrwać na ziemi. Wiedzą, jak załatwić sprawę.
To właśnie ta wszechstronność czyni współczesne MMA tak bezlitosnym. Czysty napastnik zostaje powalony na ziemię. Czysty wojownik zostaje uduszony. Zwycięzcą jest zazwyczaj ten, kto potrafi płynnie poruszać się pomiędzy tymi światami.
Następnie przyjrzymy się mechanice zwycięstwa. Jak sędziowie oceniają walkę? Kiedy sędzia interweniuje podczas bójki? A co się stanie, gdy zadzwoni dzwonek i będzie remis?
Odpowiedzi na często zadawane pytania przez ekspertów w dziedzinie sportu i fitnessu znajdziesz na Sharecare.com.
Jak sędziowie wybierają zwycięzcę
Jeżeli walka nie zakończy się nokautem, duszeniem lub zatrzymaniem technicznym, zostanie wpisana na listę sędziów. Całą walkę nadzoruje trzech sędziów. Punktują każdą rundę niezależnie. System jest prosty na papierze. Trudne w praktyce.
Każda runda jest punktowana zgodnie z systemem „wymaganych 10 punktów”. Zwycięzca rundy otrzymuje 10 punktów. Przegrany otrzymuje 9. Lub 8. Lub 7. Jeśli jeden z zawodników całkowicie dominuje w rundzie, możesz zobaczyć wynik 10-7. Ale 10-9 to standard dla wyraźnego zwycięzcy.
Co to jest „dominacja”? Sprowadza się to do trzech głównych kategorii.
- Efektywne uderzenia: To najbardziej widoczny wskaźnik. Uderz mocno. Zadaj obrażenia wrogowi. Kontroluj swój dystans. Nie chodzi tylko o głośność. Ważna jest precyzja i siła uderzenia. Jeden czysty hak, który ogłusza przeciwnika, często przewyższa dziesięć pchnięć, które nie powodują obrażeń.
- Efektywne chwytanie: Rzuca materią. Ale nie wszystkie rzuty są sobie równe. Rzut, który skutkuje kontrolą lub obrażeniami, jest wart więcej niż rzut, który nic nie daje. Dominacja pozycyjna ma znaczenie. Będąc na górze przez dłuższy czas i zadając ciosy, zwiększasz swój wynik w grapplingu.
- Agresja i kontrola oktagonu: To jest czynnik decydujący. Jeśli uderzenia i chwyty są na podobnym poziomie, kto prowadził walkę? Kto dyktował tempo
Wpływ? Niewątpliwie. Walka? To samo. Ale kiedy opadnie kurz i sędziowie nie będą już potrzebni, jak dokładnie osiąga się zwycięstwo? Zwykle sprowadza się to do dwóch różnych wyników: poddanie lub nokaut techniczny (TKO).
Porozmawiajmy najpierw o poddaniu się. Wygrywasz przez poddanie, kiedy przeciwnik fizycznie dotyka maty lub samego zawodnika, albo po prostu wypowiada na głos słowo „poddaj się”. Dlaczego tak się dzieje? Być może ciosy są zbyt mocne, aby się obronić. A może zablokowałeś bolesny ruch, taki jak dźwignia łokciowa lub dźwignia nożna. Może to być nawet dławienie tylne, odcinające przepływ powietrza lub krwi do czasu zaniku świadomości. Należy jednak pamiętać, że w UFC poddanie się nie oznacza końca kariery. To nie jest tak, jak w innych sportach, gdzie „poddanie się” wygląda jak słabość. W MMA poddanie się jest uważane za uczciwy czyn. To mądra taktyka walki. Zdajesz sobie sprawę, że jesteś w pułapce i przerywasz walkę, zanim nastąpi trwałe uszkodzenie.
Potem następuje techniczny nokaut. To nie jest uderzenie, które wysyła kogoś w przestrzeń. To jest ingerencja sędziego. Sędzia przerywa walkę, gdy uzna, że zawodnik nie jest już w stanie inteligentnie się bronić. Warunki są chaotyczne. Bojownicy poruszają się szybko. Sędzia musi podjąć decyzję w ułamku sekundy dotyczącą stanu zawodnika. W przeciwieństwie do boksu, nie ma liczby do ośmiu. Nie dostaniesz przerwy. Jeśli sędzia uzna, że nie możesz już kontynuować walki, walka się kończy. I nie ma znaczenia, czy stoisz, czy leżysz na dywanie. Wynik będzie taki sam.
Jeśli zabrzmi gong i nikt się nie podda (nie wykona uderzenia) ani nie zostanie znokautowany, wynik przesuwa się z płaszczyzny przemocy na płaszczyznę matematyki. Wynik zależy od panelu składającego się z trzech sędziów. Używają systemu 10 punktów. Na papierze to proste. Zwycięzca rundy otrzymuje 10 punktów. Przegrany – dziewięć lub mniej.
Wyniki w przypadku kar finansowych spadają poniżej dziewięciu. Występują naruszenia. Bojownicy są nieaktywni. Tchórzliwe zachowanie jest karane. Na koniec meczu sędziowie podliczają punkty. Liczby określają zwycięzcę.
Rodzaje decyzji w MMA
Jednomyślna decyzja oznacza zgodę wszystkich trzech sędziów. Wojownik A wygrywa ze wszystkimi trzema. Jasno i jednoznacznie.
Rozwiązanie podzielone jest bardziej mylące. Dwóch sędziów preferuje jednego zawodnika. Trzeci wybiera przeciwnika. Jest blisko. Często budzi kontrowersje.
Decyzja większości zostaje podjęta, gdy dwóch sędziów przyzna zwycięstwo jednemu zawodnikowi, a trzeci przyzna remis. Wygrywa zawodnik, który otrzyma głosy dwóch sędziów.
Możesz wygrać także decyzją techniczną. Dzieje się tak, jeśli przeciwnik jest zbyt kontuzjowany, aby kontynuować walkę. Sędzia przerywa walkę wcześniej z powodu kontuzji. Sędziowie przeglądają poprzednie rundy. Zwycięzcą zostaje ten, który w momencie zatrzymania był na prowadzeniu.
Dyskwalifikacja to kolejna droga do zwycięstwa. Jeśli wojownik złamie zasady, wygrywasz. Zwycięstwo jest liczone również w przypadku niestawienia się (przepadku). Choroba lub kontuzja może uniemożliwić przeciwnikowi udział w walce. Domyślnie wygrywasz.
Remisy i brak wyników (brak konkursu)
Walki nie zawsze kończą się zwycięstwem. Typowy remis ma miejsce, gdy wyniki sędziów są zgodne lub znoszą się. Obaj zawodnicy opuszczają klatkę z remisem.
Możliwy jest remis techniczny. Jeśli obaj zawodnicy są zbyt kontuzjowani, aby kontynuować walkę, sędzia ogłasza to. Nie ma zwycięzcy.
Wynik bez wyniku (Brak konkursu) to co innego. Dzieje się tak, gdy obaj zawodnicy łamią zasady. Dzieje się tak również wtedy, gdy zawodnik nie jest w stanie kontynuować walki z powodu kontuzji wynikającej z nielegalnego chwytu. Wynik jest usuwany ze statystyk.
Trudności w ocenie
MMA to nie boks. Tutaj jest więcej zmiennych. Sędziowie mają wiele do powiedzenia. Liczą ciosy. Śledzą transfery na ziemię. Oceniają techniki walki w parterze.
Walka w parterze dodaje niuansów. Dolna pozycja jest zwykle słabsza. Dominuje kontrola z góry. Ale ochrona ma znaczenie. Zawodnik na dole potrafi bronić się tak dobrze, że sędzia przyzna mu rundę. Sama pozycja nie wygrywa rund. Rozwiązuje obrażenia.
“Obecnie istnieje wiele kontrowersji wokół sędziowania. Bycie sędzią jest bardzo subiektywne… Najważniejszą rzeczą do oceny, runda po rundzie, jest to, kto wyrządził największe szkody. ”
— Dana White, prezydent UFC
Ocena jest subiektywna. Zawsze tak było. Kryteria zmieniają się w zależności od tego, co dzieje się w komórce. Walka na stojąco może wyglądać jednostronnie. Następnie schodzi na ziemię. Dynamika się zmienia. Zawodnik wyrywa się z uścisku. Błąd jest wykorzystywany. Narracja zmienia się natychmiast.
To właśnie ta złożoność napędza emocje. Nigdy nie wiesz jak to się skończy. Zwrotnica? Przedłożona praca? Nokaut? A może karta sędziowska zadecyduje o losie obu sportowców?
Historia sędziowania UFC jest pełna debat. Kontrowersyjne decyzje zdefiniowały całe epoki. Fani kwestionują ten proces. Krytycy zwracają uwagę na niespójności. Jednak sport idzie do przodu. Zasady ewoluują. Rozmowa trwa.
Aby uzyskać bardziej dogłębną wiedzę na temat wyników sportowych i analiz wyników sportowych, odwiedź Sharecare.com.
Historia UFC
Pochodzenie Ultimate Fighting Championship
Wszystko zaczęło się od sprawdzenia ego. Rorion Gracie, mistrz brazylijskiego jiu-jitsu, chciał zrobić coś więcej, niż tylko uczyć swoich uczniów technik rodzinnych. Chciał udowodnić, że działają, gdy zdejmie się rękawiczki i wyrzuci zasady. Jego rodzina zyskała reputację dzięki Gracie Challenge, otwartemu wyzwaniu dla każdego mistrza sztuk walki, który wierzył, że może pokonać członka rodziny Gracie w prawdziwej walce. Większość przychodziła i wychodziła ze zranioną dumą. Arthur Davy, specjalista ds. reklamy kreatywnej, dostrzegł w tym dziedzictwie ogromny potencjał marketingowy.
Zaproponował Semaphore Entertainment Group (SEG) turniej bez żadnych ograniczeń. Koncepcja była prosta i brutalna: pozwolić różnym stylom sztuk walki zderzyć się ze sobą, aby określić, który z nich naprawdę dominuje. Nazwę wymyślił jeden z pracowników SEG, Michael Abramson. Utknęło.
UFC 1 odbyło się 12 listopada 1993 r.
Format turnieju był czystą eliminacją. Jeśli wygrasz walkę, awansujesz wyżej w drabince. Przegrana – odpadła z turnieju. Byli nawet zawodnicy rezerwy, gotowi wejść do klatki, gdyby któryś z uczestników poddał się lub doznał kontuzji. W tej samej klatce znaleźli się zawodowcy karate, kickboxerzy, bokserzy, zapaśnicy sumo i przedstawiciele jiu-jitsu.
I wtedy pojawił się Royce Gracie.
Młodszy brat Roriona nie miał rozmiarów zapaśnika sumo ani siły uderzenia kickboxera. Ale miał coś jeszcze. Technika. Cierpliwość. W ostatniej walce dusił holenderskiego mistrza Gerarda Gordeu duszeniem zza pleców. Gordeu poddał się. Royce zdobył złoto.
To zadziałało. Publiczność była zachwycona. SEG nie tracił czasu. Natychmiast zaczęła planować kolejne wydarzenie, utrzymując markę Ultimate Fighting Championship i dodając numery seryjne do wszystkich kolejnych wydarzeń. UFC 2 było już w fazie rozwoju.
Dzikie zachodnie wybrzeże wczesnego MMA
W tamtych czasach klatka nie przypominała regulowanej areny, a bardziej chaotycznego wysypiska śmieci. Na UFC 1 nie było żadnych kategorii wagowych. 140-funtowy grappler mógł wejść do tego samego ośmiokąta, co 250-funtowy zapaśnik sumo. Ograniczenia wagowe zostały wprowadzone dopiero na UFC 12 i już wtedy były stale korygowane. Zawodnicy mogli nosić swój tradycyjny sprzęt – kimono było powszechne wśród praktykujących jiu-jitsu – i tak, można było walczyć w mundurze.
Rundy? Kto ich potrzebuje? Wczesne wydarzenia UFC eksperymentowały z limitami czasowymi. W niektórych bitwach nie było ich wcale. Cel był prosty: walczyć, aż ktoś wyraźnie zwycięży. Brak limitów czasu. Żadnego gongu. Tylko przetrwanie.
Oryginalną koncepcją było styl kontra styl. Na papierze brzmiało fajnie. W praktyce to nie zadziałało. Większość walk kończyła się w parterze i bądźmy szczerzy, wielu zawodników sztuk walki biorących udział w turnieju nie było przeszkolonych do walki w parterze. Royce Gracie wygrał trzy z pierwszych czterech turniejów. Jego dominacja udowodniła jedno: jeśli nie potrafisz walczyć o ziemię, jesteś przegrany. Zawodnicy musieli się dostosować. Perkusiści opanowali zapasy. Zapaśnicy opanowali bolesne i duszące techniki. Czysty artysta sztuk walki należy już do przeszłości. UFC szybko nauczyło się, że czarny pas nic nie znaczy, jeśli nie możesz walczyć.
Zasady wciąż były pisane
Nie było komisji sportowych. UFC organizowało wydarzenia w stanach, w których jeszcze nie istniały regulacje. Nie było sędziów. Tak, tak, nikt nie liczył punktów w rundach. Sędziowie nie mogli przerwać walki. Ich jedynym zadaniem było przestrzeganie nielicznych istniejących zasad i rejestrowanie zmian. Po kilku pierwszych, chaotycznych wydarzeniach UFC w końcu dało sędziom możliwość wkroczenia i powstrzymania rzezi.
UFC 9 było wyjątkiem. Dotyczyło to pojedynczych bitew. Od UFC 10 do UFC 18 obowiązywał format turniejowy. Walczyłeś raz, potem walczyłeś ponownie. Tej samej nocy. To znaczy aż do UFC 18. Od tego wydarzenia, z wyjątkiem UFC 23, w każdym programie była tylko jedna walka. Koniec z wielokrotnymi walkami w jeden wieczór.
Dana White powiedział później, że to wszystko wydarzyło się przez przypadek. Pierwsze UFC miało być jednorazowym wydarzeniem specjalnym. Sprzedawał się dobrze w systemie pay-per-view. Trzymali więc kolejnego. I jeszcze jedno. Nikt nie myślał, że budują sport. Po prostu budowali przedstawienie.
Problemy finansowe SEG i opozycja polityczna
Wraz ze wzrostem UFC rosła presja. SEG, firma stojąca za UFC, próbowała udobruchać krytyków, dodając zasady. Chcieli nadać MMA wygląd legalnego sportu. Ale SEG tracił pieniądze. Od UFC 23 do UFC 29 byli na skraju bankructwa. Nie było ich nawet stać na upublicznienie tych wydarzeń na taśmie wideo.
Marketing nie pomógł. SEG promował wczesne wydarzenia UFC jako brutalne walki bez żadnych ograniczeń. Argumentowali, że wygra bardziej zaawansowana sztuka walki. Nazwali to ostatecznym testem. Niektórym to brzmiało jak walka kogutów.
Senator John McCain, fan boksu, nazwał to „walką kogutów między ludźmi”. Lobbował u gubernatorów i władz miejskich, aby zakazały UFC. Obiekty odwoływały rezerwacje w ostatniej chwili. Operatorzy telewizji kablowej odmówili nadawania w systemie pay-per-view. SEG zbyt długo wzbraniał się przed współpracą z komisjami sportowymi. Kiedy w końcu przyjęli zasady Komisji Kontroli Zapasów w New Jersey, było już za późno. SEG został zniszczony.
Zuffa przejmuje kontrolę
UFC 29: Obrona pasów w 2000 roku była końcem dla SEG. Bankructwo i presja polityczna osłabiły ich zdolność do organizowania przedstawień.
Potem przyszła firma Zuffa, LLC. Frank i Lorenzo Fertitta kupili UFC. Zuffa to włoskie słowo oznaczające „walczyć” lub „robić zamieszanie”. Prezydentem został Dana White, były bokser amator i promotor.
Lorenzo Fertitta pracował wcześniej w Komisji Kontroli Zapasów w Nevadzie. To połączenie zmieniło wszystko. Komisja zaczęła monitorować wydarzenia UFC. Reputacja wróciła. Operatorzy telewizji kablowej ponownie rozpoczęli nadawanie w systemie pay-per-view. UFC powraca. Ale wojna się nie skończyła. Po prostu wkraczała w nowy etap.
Zmiana tonu zaczęła się wcześnie. W 2001 roku Zuffa przejął organizację UFC 30: Battle on the Boardwalk. Nie chodziło tylko o powrót do szerszych kanałów pay-per-view. Ważnym zadaniem było stworzenie treści wideo, które można było oglądać bez abonamentu. To wydarzenie było punktem zwrotnym. Wcześniej promocja miała reputację, której trudno było się pozbyć. Dana White o tym wiedział. Starał się pozbyć wizerunku UFC jako miejsca niekontrolowanych bójek.
“Ostatecznie ci goście nie są tymi barbarzyńcami, za jakich początkowo uważano. Wszyscy są dobrzy… Przychodzą, aby rywalizować, aby zobaczyć, kto jest najlepszym wojownikiem na świecie.”
Przesłanie White’a było jasne. Wojownicy nie są potworami. Są konkurentami. Cel był prosty: znaleźć najlepszych. Ta kampania rebrandingowa była konieczna, aby przetrwać. Nie można sprzedawać biletów szerokiemu gronu odbiorców, jeśli widzowie myślą, że oglądają walki zwierząt.
Przełom w telewizji kablowej
Do 2005 roku strategia ewoluowała. Spike TV odebrało pierwszy sezon The Ultimate Fighter. To było ogromne wydarzenie. To nie był kolejny reality show. Dało to zwykłym widzom możliwość oglądania walk UFC w telewizji kablowej. Nie ma potrzeby kupowania pay-per-view.
Format był prosty. Ci, którzy chcieli wziąć udział w przedstawieniu. Podzielili się na zespoły. Co tydzień przedstawiciel jednej drużyny walczył z przedstawicielem drugiej drużyny. Zwycięzcy pozostali. Przegrani odeszli. Stawka była wysoka. Prawdziwy.
To przedstawienie nie tylko bawiło. Edukowała publiczność. Jeśli nie znasz zasad, nauczyłeś się ich tutaj. Jeśli nie obchodziło cię, czym są mieszane sztuki walki, zacząłeś się tym interesować. Pokaz pokazał trening, rywalizację i osobowości zawodników. Dzięki temu bojownicy stali się bardziej humanitarni.
Sukces był natychmiastowy. Program udowodnił, że istnieje masowy rynek dla tego sportu. Nie tylko sam się utrzymywał. Rosło. W chwili pisania tego tekstu serial był planowany na co najmniej dwa dodatkowe sezony. Model zadziałał. Stworzyła gwiazdy. Zbudowała bazę fanów, która śledziła zawodników, a nie tylko walki.
Dokąd stąd pójdziemy?
Fundamenty zostały położone już w tych wczesnych latach. Zuffa ustabilizowała swoją działalność. White uporządkował swój wizerunek. Reality TV przyniosło liczby. Teraz uwaga skupia się na tym, co będzie dalej. Infrastruktura została już stworzona. Publiczność czeka. Nie ma już pytania, czy UFC przetrwa. Pytanie brzmi, jak duży może być.
Fuzja Pride i globalna ekspansja
Bracia Fertitta zakupili mistrzostwa Pride Fighting Championship w marcu 2007 roku. Ta transakcja nie była jedynie transakcją bilansową. To było wypowiedzenie wojny. Od lat fani MMA błagali o pojedynek pomiędzy elitą Japanese Pride a najlepszymi zawodnikami UFC. Dana White w końcu powiedział, że to już nie jest sen. Plany są wciąż na wczesnym etapie. Ale rzeczywistość super walki pomiędzy najlepszymi zawodnikami z Pride i UFC jest bliższa niż kiedykolwiek.
Siedziba UFC znajduje się w Nevadzie. Ale teraz ekspansja jest na porządku dziennym. White aktywnie propaguje ideę wyjścia poza Las Vegas i przekraczania granic. Sport ten jest już transmitowany w 170 krajach. Celem jest stworzenie bazy na poziomie oddolnym (na poziomie społeczności lokalnej). Wydarzenia na żywo stymulują przekaz ustny. Białe jasno wyjaśniają strategię.
“Kiedy organizujesz wydarzenie na żywo w mieście i przyciągasz 15 000 lub 20 000 osób, które następnego dnia idą do pracy i rozmawiają o tym wydarzeniu z rodziną i przyjaciółmi. To zaczyna się rozprzestrzeniać… Dzieje się to pocztą pantoflową, a to ma kluczowe znaczenie dla rozwoju firmy i jej globalnej ekspansji.
Docelowe lokalizacje tych wydarzeń na żywo to Europa, Japonia, Kanada i Meksyk. Mamy nadzieję, że poprzez prostą ekspozycję przekształcimy zwykłych widzów w oddanych fanów.
Zobacz walki
Kibice mają kilka sposobów na oglądanie sportu. Transmisje płatne (pay-per-view) ukazują się mniej więcej raz w miesiącu. W programie „The Ultimate Fighter” regularnie odbywają się walki. Specjalny odcinek Fight Night emitowany jest w Spike TV. Płyty DVD do oglądania w domu. Bilety na wydarzenia na żywo wyprzedają się w lokalach. Jednak istnieje luka. Wydarzenia od 23 do 29 nie są dostępne do oglądania komercyjnego. Fani zmuszeni są czekać.
Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące MMA
Ile kosztuje udział w walce UFC?
Średnia cena biletu wynosi 208 dolarów. Ceny różnią się jednak w zależności od wydarzenia i lokalizacji. Znajdziesz oferty już od 64 USD.
Kto jest najbogatszym zawodnikiem UFC?
Conora McGregora. Jego majątek szacuje się na około 120 milionów dolarów.
Gdzie mogę oglądać wydarzenia UFC na żywo?
Podstawową metodą pozostaje płatne przesyłanie strumieniowe. Transmisję można oglądać za pośrednictwem strony internetowej UFC lub subskrybować ESPN+.
Co to jest MMA?
Mieszane sztuki walki. Jest to hybrydowy sport walki. Zawodnicy wykorzystują techniki z boksu, zapasów, judo, jiu-jitsu, karate, Muay Thai i innych dyscyplin. To nie jest tylko walka. To synteza techniczna.
Dlaczego MMA jest nielegalne?
To nie jest prawda. To jest mit. MMA to jeden z najszybciej rozwijających się sportów w Stanach Zjednoczonych. UFC spopularyzowało to na ogromną skalę. Nawet Nowy Jork, który od lat zakazał uprawiania tego sportu, zniósł go w 2016 r. Piętno zniknęło. Popularność pozostała.
Zanurz się w temacie
Dla tych, którzy chcą zrozumieć mechanizmy stojące za przemocą, dostępnych jest kilka zasobów.
Powiązane artykuły:
– Jak działa boks
– Jak działa karate
– Jak działa wrestling zawodowy?
– Jak działają mięśnie
– Jak leki wpływają na poprawę wyników sportowych?
Przydatne linki:
– Mistrzostwa Ultimate Fighting
– Komisja Sportowa Stanu Nevada
– Sherdog
– MMAFighting.com
Źródła:
– Cauchon, Dennis. „Walki amatorskie przyciągają tłumy i budzą kontrowersje”. USA dzisiaj. 2006.
– Gentry, Clyde. „Bez ograniczeń: walka ostateczna i rewolucja w sztukach walki”. Milo Books Ltd. 2002.
– Montgomery, Klif. „Historia UFC”.
– Mistrzostwa Ultimate Fighting
– „UFC – O wydarzeniu.”
– Biały, Dana. Wywiad osobisty przeprowadzony 16 kwietnia 2007 r.







































